W Miejskiej Bibliotece w Mszanie Dolnej odbyło się ostatnie spotkanie w ramach projektu Fundacji Sztetl Mszana Dolna „Autostopem przez świat judaizmu”. Było ono poświęcone nigunom – trudnym do jednoznacznego zdefiniowania modlitewnym pieśniom żydowskim. Wykład oraz oprawę muzyczną przygotował Jakub Antosz-Rekucki.
– Dowiedzieliśmy się najpierw, czym niguny nie są, jakim uproszczeniom się wymykają. A następnie poznaliśmy istotne cechy tych modlitewnych pieśni, zakorzenionych w Biblii; nawet wtedy, gdy nie mają słów. Prowadzący zwrócił uwagę na podobieństwa nigunów oraz medytacji i kontemplacji chrześcijańskiej: kanonów i chorałów, różańca i koronek. I na wspólne przesłanie tych wszystkich gatunków modlitewnych, jakim jest wezwanie do pokoju i wspólnoty, bo – jak mówił najbardziej chyba znany wykonawca nigunów, koncertujący także w Polsce Shlomo Carlebach: „Jeden Bóg stworzył jeden świat. Wszyscy jesteśmy braćmi i siostrami”. Ta właśnie myśl przyświeca naszej Fundacji Sztetl Mszana Dolna w projekcie, który ma służyć poznawaniu nie zawsze rozumianego świata religii i kultury, z której wszak chrześcijaństwo się wywodzi, obalaniu stereotypów i nieufności. To także przesłanie ogólnoludzkie, bo – jak opowiedział nam Jakub – w myśli chasydzkiej, według cadyka Nachmana z Bracławia, każdy człowiek, nawet wykonujący najpospolitszą pracę, ma swój własny nigun, swoją własną melodię. I choćby nucił ją niedoskonale, chroni ona go przed popadnięciem w zło. Niguny to też wyśpiewywanie tego, czego nie da się wyrazić słowami. Dzięki temu pomagają przekroczyć ograniczenia w naszym myśleniu i dotrzeć do miejsc, do których nie dotarlibyśmy samą inteligencją. Mają także związek z ideą tikkun olam — naprawiania świata, bo wspólną ich ideą jest znajdowanie Bożego światła w tym, co pozornie „nieświęte” — znajdowanie iskry dobra, którą należy rozpoznać i unieść. Odbywające się podczas Adwentu, ale też Chanuki, spotkanie, pełne było symboliki światła – zarówno w scenografii jak przesłaniu. Rozpoczęliśmy je od zapalenia 6 świec na chanukiji, bo było to 6 wieczór Święta Świateł. Obchodził je także Jezus, co odnotował Ewangelista Jan w 10. rozdziale swojej Ewangelii. Publiczność, zachęcona przez Jakuba, włączała się w śpiew, który był jednocześnie wezwaniem do braterstwa i pokoju, wyrazem solidarności z cierpiącymi z powodu nienawiści, ofiarami przemocy i antysemityzmu – relacjonuje Fundacja Sztetl Mszana Dolna.
Uczestnicy zostali poczęstowani także chanukowymi pączkami i szabatową chałką. Wydarzenie dofinansowano ze środków Ministra Kultury pochodzących z Funduszu Promocji Kultury. Spotkanie, podobnie jak cały projekt, objęte było Honorowym Patronatem Burmistrz miasta, Agnieszki Orzeł. Poczęstunek przygotowały panie z Klubu Senior+ Mszana Dolna oraz Karolina Pazgan.






























źródło: Sztetl Mszana Dolna; oprac. MAG
fot. Sztetl Mszana Dolna

