Klaudia Zwolińska sportowcem 2025 roku. Medalistka olimpijska i multimedalistka ostatnich mistrzostw świata w Australii w kajakarstwie górskim, w sobotni wieczór podczas Gali „Przeglądu Sportowego” zdobyła tytuł i odebrała statuetkę Championa dla najlepszego sportowca.
Ewidentnie wzruszona i ze łzami w oczach nasza mistrzyni mówiła o tym czym ten tytuł dla niej tak naprawdę jest.
– Trochę mi się trzęsie głos, bo tego się naprawdę nie spodziewałam. jestem w szoku. Tak strasznie się cieszę…Jak byłam dzieckiem, oglądałam ten plebiscyt i marzyłam o wygranej. Oglądałam Justynę Kowalczyk, która nieraz wygrywała…ten plebiscyt. I sobie myślałam, że też chciałabym go wygrać. Ale czym byłam starsza, uświadamiałam sobie, że będzie ciężko i to marzenie się oddalało. Uświadamiałam sobie, że jestem dziewczyną z Południa, z małej miejscowości, ze slalomu. Góralką tak naprawdę, bo kajakarstwo górskie. I pomyślałam sobie, że będzie ciężko, bo z takiej dyscypliny, jak kajakarstwo górskie. I trzeba zrobić coś, co wpisze się na karty polskiego sportu. I to mi się udało w tym roku. Jestem przeszczęśliwa – mówiła tuż po odebraniu Championa Klaudia Zwolińska.
Mieszkanka naszego regionu podziękowała również wszystkim, którzy w tej pracy na szczyt ją wspierają, od najbliższych poprzez sztab szkoleniowy i związek, na sponsorach skończywszy.
Super Championa odebrała również Justyna Kowalczyk, która pięciokrotnie zdobywała tytuł najlepszego sportowca Polski.
Źródło: Przegląd Sportowy


