Narodowy Dzień Żołnierzy Wyklętych. Tak dla pamięci. Nie dla wystąpień publicznych

Narodowy Dzień Żołnierzy Wyklętych. Tak dla pamięci. Nie dla wystąpień publicznych

Do naszej redakcji przesłano informację dotyczącą obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych, które odbyły się w minioną niedzielę w Limanowej. Podniesiono w niej kwestię wystąpień, które miały miejsce podczas wydarzenia.

Przesłany tekst informacyjny ma formę apelu, w którym jego sygnatariusze, jeszcze przed organizacją niedzielnych obchodów zwrócili się władz miasta Limanowa oraz Starostwa Powiatowego w Limanowej, w którym poprosili o uszanowanie tych obchodów, nie wygłaszając żadnych przemówień.

Prośba ta była podyktowana wydarzeniami związanymi z Pałacykiem Pod Pszczółką. Jego zburzenie i to, co w kontekście tego tematu się działo sprawiło, że w przestrzeni publicznej ów apel się pojawił i został skierowany do organizatorów obchodów.

Poniżej prezentujemy oświadczenie oraz apel sygnatariuszy inicjatywy.

Oświadczenie dla mediów

My sygnatariusze Apelu do organizatorów Powiatowo – Miejskich Obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Limanowej z żalem i zdziwieniem przyjęliśmy postawę Pana Starosty Mieczysława Urygi oraz Pani Burmistrz Jolanty Juszkiewicz i wygłoszenie przez nich przemówień na cmentarzu wojennym nr 366 w Limanowej podczas niedzielnych obchodów.

            Jako osoby, które wystosowały apel do organizatorów niedzielnych obchodów Powiatowo – Miejskich Obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Limanowej przyjęliśmy ze smutkiem postawę organizatorów, że jednak naszej prośby nie uwzględniono i zaplanowano oraz wygłoszono przemówienia nad grobami żołnierzy niezłomnych i innych poległych za Ojczyznę w tym dniu na cmentarzu limanowskim. Liczyliśmy, że Pan Starosta oraz Pani Burmistrz uszanują nasz apel i prośbę o niewygłaszanie przemówień a za to wprowadzą w program obchodów minutę lub dwie ciszy, aby uszanować wszystkich poległych za Ojczyznę.

            Czy możemy liczyć, że w przyszłości kolejne nasze apele w ważnych sprawach dla miasta i regionu też będę tak traktowane czy jednak państwo będziecie szanować głos mieszkańców – obywateli miasta Limanowa i powiatu limanowskiego?

Sygnatariusze Apelu

Do Starosty Limanowskiego Pana Mieczysława Urygi

oraz Burmistrz Miasta Limanowa Pani Jolanty Juszkiewicz

Apel do organizatorów powiatowo-miejskich obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Limanowej

          W związku z ostatnimi wydarzeniami w naszym mieście, jakim było zburzenie „Pałacyku pod Pszczółką” w Limanowej (dawnej siedziby Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego), oraz gorącą i burzliwą dyskusją na ten temat, jaka przetoczyła się przez media społecznościowe, lokalne portale informacyjne, jak i między innymi podczas ostatniej sesji Rady Miasta Limanowa, my niżej podpisani apelujemy do organizatorów powiatowo-miejskich obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Limanowej w dniu 1 marca 2026 roku, aby podczas uroczystości na cmentarzu wojennym nr 366 w obrębie cmentarza parafialnego zrezygnowano z wszelkich przemówień gospodarzy i organizatorów uroczystości (w tym Pana Starosty, jak i Pani Burmistrz), jak i zaproszonych gości (to jest Posłów na Sejm RP, Senatorów RP oraz innych przybyłych samorządowców wszelkich szczebli).

Już w kilku zeszłych latach wielu obecnych na uroczystościach uczestników obchodów tego wydarzenia, w tym członków rodzin żołnierzy wyklętych, a także samych ofiar represji komunistycznych, uznawało za niestosowne oraz nielicujące z powagą miejsca uroczystości liczne i niepozbawione odniesień do bieżących spraw politycznych czy samorządowych, a także zbyt długie przemówienia zaproszonych gości, jak i samych organizatorów/gospodarzy.

Jednak tegoroczna sytuacja, w której na kilka tygodni przed planowanymi obchodami doszło do zburzenia „Pałacyku pod Pszczółką”, czyli dawnej siedziby PUBP w Limanowej (wcześniej, w czasie II wojny światowej i okupacji niemieckiej, także siedziby żandarmerii niemieckiej), miejsca, w którym przetrzymywano, torturowano oraz zabijano mieszkańców Ziemi Limanowskiej walczących o wolną i niepodległą Ojczyznę, zobowiązuje do dostosowania obchodów do nastrojów i oczekiwań społecznych. Sytuacja ta wymaga przede wszystkim ciszy. Dlatego apelujemy, aby podczas obchodów na cmentarzu ograniczyć się tylko do ceremoniału wojskowego, modlitwy oraz apelu pamięci. Bardziej wymowne i stosowne będzie milczenie (minuta, a nawet dwie ciszy) niż nawet najbardziej dopracowane merytorycznie patriotyczne przemówienie. Tylko cisza, według nas, w zaistniałej w Limanowej sytuacji jest stosowna w tym miejscu, w tym dniu, w 2026 roku.

Niestety już w zeszłych latach podczas przemówień niektórych osób zaproszonych inne osoby uczestniczące w uroczystościach „buczały” pod nosem lub gwizdały oraz okazywały inne gesty niestosowne podczas wystąpień nielubianych przez siebie polityków czy samorządowców. Państwo samorządowcy mogliście tego nie widzieć i nie słyszeć, bo zawsze staliście w pierwszych rzędach. Niestety wszystko to działo się na oczach licznie zgromadzonych dzieci i młodzieży, którzy byli członkami delegacji szkół czy instytucji lub stowarzyszeń z regionu. Czy Państwo chcecie, aby w tym roku doszło także do takich gorszących zachowań na cmentarzu? Prosimy, uszanujcie nasz apel podejmując rozsądne stosowne decyzje.

Zobacz również