Limanowa. Referendalna walka z czasem. Najpierw zbiórka podpisów, później rozmowy z mediami

Limanowa. Referendalna walka z czasem. Najpierw zbiórka podpisów, później rozmowy z mediami

– Na obecnym etapie nie udzielamy komentarzy – pisze komitet referendalny – który, póki, co odmawia odpowiedzi na przesłane przez naszą redakcję pytania. Swoje wysiłki inicjatorzy referendum chcą swoje wysiłki skupić na zbieraniu podpisów.

To trochę dziwne stanowisko, gdyż komitetowi powinno zależeć na tym, aby o tej inicjatywie dowiedziało się, jak najwięcej mieszkańców miasta. Rozumiemy, że sytuacja wymaga zaangażowania, ale umawiając się na rozmowę przed kamerą – zapewniliśmy w rozmowie telefonicznej pełnomocnika komitetu Wiesława Sędzika, że nie zajmiemy dużo czasu. Dlatego wysłaliśmy na podany adres mailowy pytania dotyczące przeprowadzenia w mieście głosowania nad odwołaniem burmistrz Jolanty Juszkiewicz oraz rady miasta. Z tego wynika, że zbieranie podpisów przez inicjatorów przypomina walkę z czasem, a pozyskanie ponad tysiąca dusz w meiście dla tego przedsięwzięcia nie będzie tak oczywiste.


Najpierw zapowiedź rozmowy, później prośba o pytania e-mailem
Po złożeniu wniosku do Krajowego Biura Wyborczego Delegatury w Nowym Sączu zadzwoniliśmy do osoby, która stoi na czele akcji referendalnej. W słuchawce telefonu usłyszeliśmy, aby ponownie się skontaktować w celu umówionego nagrania. I tutaj kolejne zaskoczenie, bo najpierw otrzymaliśmy zapewnienie, że rozmowa przed kamerą miała być tylko kwestią umówienia się na konkretną godzinę. Tymczasem zostaliśmy odesłani do profilu facebookowego, gdzie publikowane są oficjalne informacje związane z przeprowadzeniem referendum. Komunikaty, które tam są publikowane możemy wykorzystać w swoich publikacjach.
Pytania, które przesłaliśmy drogą mailową nie były skomplikowane. Dlatego je naszym czytelnikom również udostępniamy.

1. Jakie były główne przyczyny, które skłoniły państwa do zawiązania komitetu, a później złożenia wniosku o jego przeprowadzenie.
2. Jakie konkretne zarzuty są stawiane Radzie Miasta oraz Burmistrz Jolancie Juszkiewicz.
3. Na jakim etapie jesteście Państwo, jeżeli chodzi o zbieranie podpisów. Il mieszkańców podpisało się pod wnioskiem referendalnym.
4. W których miejscach na terenie miasta – mieszkańcy Limanowej, którzy chcą poprzeć przeprowadzenie referendum, mogą złożyć swój podpis? Czy funkcjonują stałe punkty ich zbierania, a jeśli tak – gdzie i w jakich godzinach można się podpisać?
5. Jak oceniają Państwo obecne poparcie mieszkańców dla referendum? Czy dysponujecie informacjami, jaka liczba lub jaki odsetek mieszkańców Limanowej na chwilę obecną popiera tę inicjatywę?
6. Jeżeli uda się zebrać wymaganą liczbę podpisów i referendum dojdzie do skutku, a jego wynikiem będzie odwołanie obecnego burmistrza – czy Komitet ma już swojego kandydata na Burmistrza Miasta Limanowa?
7. Jeżeli tak, czy mogą Państwo już dziś wskazać osobę, która mogłaby wystartować w wyborach i kto jest ewentualnie brany pod uwagę? Jeżeli nie – w jaki sposób chcieliby Państwo wyłonić lub poprzeć przyszłego kandydata?

Czekamy na odpowiedzi
Do momentu publikacji artykułu, na przesłane pytania nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Po sms-owej wymianie informacji dowiedzieliśmy się, że są w opracowaniu i będą przesłane do naszej redakcji (wczoraj godzinie 12:50). O godz. 20. już stanowisko się zmieniło i otrzymaliśmy informację, że jednak komitet podtrzymuje swoje wcześniejsze zdanie, że jednak nie będzie udzielał informacji mediom. Z zastrzeżeniem do momentu zebrania podpisów.
Prześledziliśmy sobie również profil facebookowy „Referendum Limanowa”. Trudno dostrzec tam jakąkolwiek spójną informację odnośnie samej inicjatywy referendalnej. Oprócz informacji opublikowanej 1 października, gdzie czytelnik może przeczytać o powodach, które skłoniły inicjatorów do przeprowadzenie referendum, trudno dostrzec w tym przekazie ważne dla mieszkańca miasta wiadomości.

Posty opatrzone komiksowymi grafikami sprawiają wrażenie mało przemyślanej kampanii informacyjnej. Krótkie wzmianki i teksty ograniczają się informacji o zbiórce podpisów, która cały czas trwa. Dowiadujemy się również, w jakich miejscach na terenie miasta można złożyć swój podpis pod wnioskiem referendalnym. Są również komentarze, których jest niewiele, a powinno być ich naprawdę dużo.

Skoro to referendum ma obudzić mieszkańców, otworzyć im oczy i być alternatywą dla dotychczasowej władzy i rządów burmistrz Jolanty Juszkiewicz, którą wspiera większość radnych, to na chwilę obecną na pewno taką nie jest.
Rzeczowa dyskusja o problemach tego miasta, które nurtują mieszkańców powinna się odbywać tu i teraz. Uważamy, że powinna się ona odbyć. Zarówno poprzez rozmowę face to face, jak i na tablicach mediów społecznościowych. Wykluczamy w ten sposób anonimowość i być może czujemy się bardziej odpowiedzialni za to, co mówimy i piszemy.

Zobacz również