W miniony wtorek w Tymbarku miało miejsce spotkanie dotyczące rozpoczęcia planowanych prac na terenie gminy związanych z budową linii kolejowej 104 z Chabówki do Nowego Sącza.
Blisko 200 mieszkańców wzięło udział w spotkaniu, które bez wątpienia śmiało można nazwać roboczym. Zarówno przedstawiciele inwestycji kolejowej, jak i wykonawcy prac budowalnych tłumaczyli zebranym, na czym będzie polegała i jakie będzie niósł z sobą projekt Podłęże – Piekiełko na ternie gminy Tymbark. W sali gminnej biblioteki w Tymbarku byli również obecni mieszkańcy Koszar (gm. Limanowa).
Objazdy, cieki wodne, drogi i tunel
Uwagi osób zgłaszane podczas wtorkowego zebrania dotyczyły głównie problemów, z którymi muszą się oni liczyć podczas prowadzonych prac przez warszawską firmę INTOP S.A., która wspólnie z tureckim przedsiębiorstwem Gülermak będzie budowała i modernizowała odcinek C1 z Tymbarku do Limanowej. To razem 14 km nowych torów, poprowadzone częściowo nowym śladem wraz z siecią trakcyjną oraz 17 mostów i wiaduktów. Ten najdłuższy wiadukt o długości przeszło 2 km powstanie w Limanowej, dlatego na ten temat wiele nie mówiono. Wspomniano za to o modernizacji stacji kolejowej w Tymbarku i budowie zupełnie nowego przystanku w Koszarach. Stąd też pojawiły się pytania dotyczące parkingu dla samochodów, ale ta kwestia, jak tłumaczyli przedstawiciele PKP PLK S.A. pozostaje w gestii samorządów, które powinny ten temat rozwiązać same.
Dyskusję wzbudziła sprawa cieków wodnych i przydomowych studni. Tutaj wykonawca zapewnił, że będą realizowane tzw. piezometry, które wierci się w formie otworów o niewielkiej średnicy, przypominających nieco studnie. Każdy, kto posiada własną przydomową studnię musi zgłosić ją firmie, które realizuje inwestycję, aby po jej zakończeniu mógł ewentualnie starać się o możliwość naprawienia szkód podczas prowadzonych prac.
Wiele miejsca poświęcono dwóm kolejowym przejazdom. Mieszkańcy dopytywali o ruch samochodu na drodze gminnej, będącej przedłużeniem ulicy Armii Krajowej. W tym miejscu zaplanowano ruch pociągu w poziomie drogi, czyli będzie tutaj przejazd kategorii B. i będzie on kierowany automatycznie za pomocą samoczynnego systemu przejazdowego.
Druga newralgiczna sytuacja dotyczyła skrzyżowania drogi powiatowej z gminą, która prowadzi m.in. do zakładu produkcyjnego firmy Joniec. W tym miejscu ma powstać wiadukt, a na czas jego budowania, w pobliżu zaplanowano objazd dla ruchu samochodów.
W najbliższym czasie ma dojść do spotkania z działaczami tymbarskiego klubu, bo na czas prowadzonych prac wykonawca będzie musiał zająć część terenu i być może murawy boiska Harnasia.
Zmiany organizacji ruchu zaplanowano również w Podłopieniu oraz Piekiełku. Z krajobrazu starej „Galicjanki” zniknie, śmiało można powiedzieć, że kultowy i charakterystyczny dla tego odcinka „104” stalowy wiadukt. Ma tutaj powstać zupełnie nowa konstrukcja.
Na pewno wyzwaniem dla inżynierów będzie wykonanie stabilizacji osuwiska wzdłuż drogi powiatowej w Podłopieniu. Natomiast dla części mieszkańców obu miejscowości pojawią się utrudnienia związane z dojazdem do drogi powiatowej. Jednak o szczegółach zmian organizacji ruchu, będzie podana dokładna i szczegółowa informacja.
Budowany tunel w Koszarach będzie miał długość 1970 metrów. Na spotkaniu mieszkańcy sugerowali wykonawcy, aby ten na czas jego budowy zadbał przede wszystkim o możliwie, jak najmniej uciążliwe dla nich samych poruszanie się. Tak, aby mogli bez przeszkód dojechać do swoich domów i pól.
W trakcie omawianych problemów na ekranie był wyświetlany ogólny, a także szczegółowy plan inwestycji. Wiele pytań dotyczyło indywidualnych spraw, które już rozpatrywano po zakończonym spotkaniu.








